Przepis wzięłam stąd. Są smaczne, ale trzeba dodać więcej soli.
Składniki:
• mleko 0,5% 2 szkl
• mąka 2i1/2 szkl - musiałam dać o 2 łyżki więcej
• czosnek 5 ząbek
• fruktoza 1/2 łyżeczka
• sól 1/2 łyżeczka może 1 łyżeczka?
• oliwa z oliwek 1 łyżka
• świeże drożdże 25 g
• mleko 20 ml
• kminek 1/2 łyżeczka bez kminku, ponieważ nie znoszę
Przygotowanie: Zagotować szklankę mleka, dodać do niej bardzo drobno posiekany czosnek. Zdjąć z ognia, wymieszać, pozostawić na 5 minut. Następnie wlać do miski, dolać drugą szklankę mleka (zimnego), wymieszać, dodać 2 szklanki mąki, pokruszone drożdże, fruktozę, oliwę oraz sól. Wyrobić luźne ciasto (w razie potrzeby dosypać mąki). Z ciasta uformować kulę. Posypać ją kilkoma łyżkami mąki, odrywać po kawałku i formować bułeczki (okrągłe lub podłużne). Blachę do pieczenia wyłożyć pergaminem, układać na niej bułeczki i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Bułeczki posmarować mlekiem (najlepiej przy pomocy pędzelka), naciąć każdą w 3 miejscach, następnie posypać solą i kminkiem (jeśli ktoś nie lubi kminku, można nie dawać). Piec 25 minut (bez termoobiegu, używając grzałki górnej i dolnej, na drugim od dołu poziomie piekarnika). Ciasto można również wyrobić w maszynie do pieczenia chleba. Z podanych składników wychodzi ok. 10 średniej wielkości bułeczek. Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz